
Hehe.. temat ten pojawia sie dopiero po imprezie :) ale chyba nie wadzilo to jesli chodzi o ilosc ludzikow zjaranych slizganiem.. dzieki wszystkim za przybycie i zajaweczke nowa ..zawsze po takich imprezkach chce sie robic nastepne.. formula samej rywalizacji jak zwykle bez cisnienia.. odbyly sie trzy konkurencje -
Najdluzszy slizg - cos nowego i chyba zabawnego, jesli miejscowka pozwala na to
Tu do w pierwszej rundzie jasko wygrywal z 34,5 metra jesli dobrze pamietam, ale zostal znokautowany przez toma w drugiej 41,5 metra.. Co ciekawe nasz lokalny zajawkowicz Sowa mial nie duzo mniej bo 40 z kawaleczkiem :)
Najlepszy trik z podskoku :) - glownie sypaly sie pop shove it'y z czego szkoda ze Lisu nie wyladowal swojego (monstrualnie wysoki z grabem) tomo wyladowal takiego jednak bardziej widowiskowy okazal sie 360 pop shove it Fish'a Jr.
Najlepsze plywanie na boxach (6,5 metra up-flat + kicker) - no i tu wygral Tomo :)
.. i nie mam sily pisac dalej.. jak ktos ma ochote podzielic sie wrazeniami to fajno..
Ogolnie na boxie i hopie fajnie smigalo duzo osob i duzo zasluguje na brawa duze.. kazdy kto plywal wie co zrobil i wie jak mu bylo z tym dobrze :)
Dzieki warszawiackeij ekipie za przybycie .. dobre z was chlopaki :) i dziewczyna
Tak w skrocie -
Najdluzszy slizg - Tomo 41,5 m
Best Ollie Trick - Fishmac Jr 360 pop shove it
Box + Kicker Freestyle - Tomo
Czarna
Pozdroweczka i do nastepnego...
RADEK RYBNIK




więcej na: