Ollie
na początek dobrze jest miec gdzies z 10-15cm wody pod dechą i dość dużą prędkość. nogi ustawiasz mniej wiecej tak:
................--------------------\
.......tail > |.0........0...........) < nose :P..
................--------------------/
1. jedziesz na ugietych nogac przenoszac srodek ciezkosci na tył, ale kontrolnie, zeby nie wyglebic... przednia noge troche uniesc do gory, zeby nose uniosl sie nad wode, tworząc pod skimem fale z ktorej wybije się decha
2. w tym samym momencie, wyskakujesz z tylnej nogi, mega mocno przesuwajac nią deche zeby wybiła sie z fali, (tu mozesz, ale niekoniecznie wypoziomowac deske przednią nogą, lekko uderzajac w deche - mi sie bardzo czesto zdarza tak, ze wale za mocno, decha wbija sie nosem w piach i gleba, wiec tego nie robie :P )
3. staraj sie wylądować mniej wiecej tak, zeby srodek ciezkosci byl na srodku dechy, wtedy przy lądowaniu nie tracisz predkosci
im wieksza predkosc, tym decha wytworzy wieksza falę i mocniej z niej wyleci
Opis by TOMO