X Edition – lineup na dziesięciolecie powstania Seventyone.

Posted on

Czas leci niesamowicie szybko. Niektórzy pewnie pamiętają początki skimboardingu w Polsce jakby to było wczoraj. W tym roku przypada dziesięciolecie powstania marki Seventyone. Swoją drogą jakoś nigdy nie zastanawiałem się skąd wzięła się ta nazwa i dopiero chyba gdzieś rok – dwa lata temu dowiedziałem się, że po prostu chodzi tu o nawiązanie numeru kierunkowego do miasta, w którym znajduje się 71 – Wrocławia 😉 Przez te dziesięc lat Seventyone przeszło kompletną metamorfozę – od produkcji zwykłych desek kierunkowych z drewna do tworzenia najwyższej klasy skimboardów z pianką i laminatem lub nowatorskim w naszym świecie odnawialnym ślizgiem BOS.

Z okazji okrągłej rocznicy 71 wypuściło linię grafik nawiązujących do tego wydarzenia z charakterystycznym X-em na piance oraz logo Seventyone. Znajdziemy tutaj dobrze znane w Polsce modele 660, 665, 667, Gopher oraz pro model Logana Davidsona. Dwa ostatnie modele dostępne są w dwóch wersjach – z laminatem oraz ślizgiem BOS, który jest odnawialny, a także sprawia, że skimboard jest znacznie lżejszy. Więcej na temat oraz o początkach istnienia marki możecie przeczytać w paru słowach od samego CEO Seventyone – Adama Chrabąszcza 🙂

Dziesiątką to już konkretna liczba, która w Polskim skimboardingu robi wrażenie. A jak wyglądały początki, od czego wszystko się zaczęło i czy pamiętasz pierwszą deskę 71?

Adam Chrabąszcz: Zaczęło się od rozmów na kempingu w Chałupach odnośnie tego w jak prosty sposób można wyprodukować skima i fajnie by zacząć robić własne deski. Jak się później okazało, deski skimboardowej wcale tak prosto się nie robi 😉

Pierwsza deska w naszej ofercie to był The One, którą jeszcze można kupić u nas na sklepie (została ostatnia sztuka). Jednak boom na deski Seventyone zaczął się od momentu wypuszczenia promodelu Mateusza Zadorożnego, czyli 667, naszej pierwszej deski twin-tip. Tym samym dołączyliśmy do grona producentów desek przeznaczonych do freestyle’u.

Osobiście pamiętam każdą deskę jaką mieliśmy w lineupie i staram się mieć po jednej desce z modelu gdzieś na magazynie, gdyby kiedyś przyszło otworzyć muzeum skima 😉 Dotyczy to też prototypów, których nigdy nie sprzedajemy. Jest ich sporo, gdyż każdego sezonu coś nowego testujemy 😉

W 2017 roku wprowadziliście rewolucyjną jak na warunki flatland skimboardingu technologię BOS. Co w skrócie ją wyróżnia i czy jest coś co może jeszcze nas zaskoczyć w następnych latach jeśli chodzi o technologię użytą do produkcji skimów?

Adam: BOS, czyli nasz Base Outta Space, to nowy rodzaj ślizgów zastosowany w skimboardingu. Są to ślizgi zbliżone do tych wykorzystywanych w wakeboardzie, czyli specjalne ślizgi Grind Base przeznaczone do jazdy po przeszkodach. Są to ślizgi szybkie, wytrzymałe, lżejsze oraz łatwo regenerowalne, a także pozwalają na zastosowanie nieścieralnej grafiki na ślizgu deski! Wprowadzenie tego ślizgu zmieniło też sposób klejenia desek. Deski BOS klejone są obecnie wyłącznie żywicami. Są też zauważalnie lżejsze od regularnych desek ze ślizgami HPL.

Technologia Base Outta Space pozwala na woskowanie ślizgu na gorąco, dzięki czemu deski stają się super szybkie, a także na ich naprawę za pomocą pałeczek P-Tex. Działa to dokładnie tak samo jak w przypadku ślizgów snowboardowych.

Obecnie pracujemy nad kilkoma rozwiązaniami pozwalającymi dowolnie kształtować wagę deski skimboardowej, zarówno poprzez grubość deski jak i poprzez odpowiedni kształt rdzenia.

Z innych desek, to prototypujemy pierwsze modele snowboardów i wakeboardów Seventyone na customowo tworzonych przez nas rdzeniach, więc dużo się dzieje od strony technologicznej u nas 🙂

Czego życzyć Seventyone na dziesiąte urodziny ;)?

Adam: Większej ilości ludzi pływających na skimie i cisnących progress. A także dobrej pogody na naszych dwóch obozach skim.camp’owych, które mamy w sierpniu.

Subiektywnie oceniając wydaje mi się, że aktualnie z polskich marek dechy Seventyone wydają się najciekawszą opcją. Sam od kilku lat posiadam model Logan Pro, który był wyprodukowany z tego co pamiętam w pierwszym lub drugim roku produkcji tego modelu. Teraz z chęcią bym zamienił go na wersję BOS ze względu na odnawialny ślizg co by spowodowało, że deska wytrzyma lata solidnego katowania na przeszkodach poza tym samo wykończenie deski wydaje się być jeszcze lepsze niż kilka lat temu i od samego patrzenia chce się ją mieć 🙂

Jeśli jesteście zainteresowani skimboardami 71 zaglądajcie do MiejskieSporty.pl oraz Seventyone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *